Z Anią znamy się już jakiś czas - sesja ciągnie nam się chyba już od roku, albo i dłużej. Wczoraj po pracy zrobiliśmy kilka ująć , czasu dużo nie mieliśmy po rozpadł się deszcz,schowaliśmy się pod dach, wybuchł samochód - wyleciał cały płyn z chłodnicy, za holowanie do domu odpowiadał Mały i Wilk (dzięki chłopaki)-nie ma to jak służbowa Yariska.Niżej 6 ujęć jako zapowiedź sesji
1 komentarze:
Piękna dziewczyna i mam już ulubione zdjęcie w tej zapowiedzi ;)
Prześlij komentarz